Zadzwoń: +48 696 618 352 | Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Dlaczego dom z ogrodem?

Wygnani z raju

Biblijny Adam nie został umieszczony w jaskini ani w blokowisku. Zamieszkał w Raju, czyli w ogrodzie. Trudno o bardziej dobitny przykład tego, co jest dla nas normalne i naturalne. Przez całe wieki życie człowieka było życiem w naturze, a zarazem życiem korzystającym z natury.

Cywilizacja oddzieliła nas od natury. Dla większości z nas kontakt z przyrodą to hodowla kwiatka w doniczce, posiadanie psa i filmy przyrodnicze w telewizji. Wypad z dala od cywilizacji? Im dalej od dobrze znanych pomieszczeń i ulic, tym większe dostrzegamy zagrożenie. Najpierw przeciągi („zaziębisz się!”), potem alergie, insekty, a w końcu bagna, dzikie zwierzęta i zabłądzenie w dziczy. Chętnie zostajemy więc w dobrze znanym, industrialnym otoczeniu, gdzie klimat mamy z klimatyzacji, a jedzenie – z plastikowego opakowania.

Za to oddzielenie od natury płacisz jednak wysoką cenę. Truskawki dostępne przez cały rok (a nie tylko w sezonie) nie rekompensują skutków, jakie przyniosło ci wygnanie z raju, tym razem niebiblijnego. Zatrute powietrze, zatruta woda, zatruta żywność, życie kompletnie w poprzek biologicznych cykli… Czy można choć trochę temu zaradzić?

Blokowisko albo zdrowie – czy wybór należy do ciebie?

Badania naukowe potwierdzają korzyści zdrowotne z posiadania ogrodu przy domu. Profesor R.S. Urlich z Uniwersytetu Teksańskiego badał wpływ środowiska – naturalnego i zurbanizowanego – na ludzi. Okazało się, że nawet samo oglądanie zdjęć natury (a co dopiero życie blisko niej!) redukuje stres i negatywne uczucia – strach, złość i smutek. To było łatwe do przewidzenia, skoro stany lękowe, depresje, bezsenność czy nadciśnienie tętnicze dotykają statystycznie częściej mieszkańców wielkich miast.

Obcowanie z naturą poprawia więc pracę serca, napięcie mięśni i pracę mózgu. To są zmiany, które można zmierzyć laboratoryjnie!

Podobne efekty miały badania wśród osób starszych i chorych. Pacjenci korzystający z ogrodów przyszpitalnych szybciej dochodzą do zdrowia, ale to nie wszystko. Kawałek natury za ścianą ma dobroczynny wpływ również na ich rodziny, a nawet na personel medyczny.

Dotyczy to nie tylko osób poważnie chorych. Badaniami objęto osoby starsze, które uprawiają ogródki i porównano je z tymi, którzy ich nie uprawiają. Okazuje się, że praca w ogrodzie nie tylko przedłuża życie i poprawia stan zdrowia. Seniorzy-ogrodnicy deklarują też dużo wyższą satysfakcję z życia oraz – uwaga! – większe poczucie kontroli nad życiem.
Zresztą, czy można się temu dziwić?

Zaspokojone potrzeby (ale taniej)

Ogród przy domu zaspokaja ogromną ilość codziennych potrzeb człowieka. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że zaspokaja te potrzeby dużo taniej. Ustaliliśmy już, że mimo antyprzyrodniczych fobii potrzebujesz kontaktu z naturą. Większość ludzi jakoś to wyczuwa, więc radzi sobie jak może. Chcesz czegoś więcej, niż obcowania z naturą w postaci yorka albo doniczki z bambusem? Mieszkając w bloku musisz w tym celu poświęcić czas i pieniądze na dojazd do „dziczy”. Zresztą, brak gwarancji, że na ten sam pomysł nie wpadł hałaśliwy tłum innych turystów. Do ogrodu przy domu nie musisz jeździć!

Zdrowe warzywa i zioła? W sklepach kupisz przeważnie ich namiastki, pędzone nie wiadomo jaką chemią. Produkty „ekologiczne” to kosztowne oszustwo albo kosztowny luksus. Nie będąc specjalistą trudno odróżnić jedno od drugiego. Własna uprawa zapewnia ci zdrowe jedzenie i pełną wiedzę na temat tego, co dajesz swoim dzieciom. Koszty? Policz sam, ile mógłby kosztować pomidor bez manipulacji genetycznych, pryskania nie wiadomo czym, pięciu szczebli pośredników i plastikowego opakowania.

Potrzeba ruchu? Możesz, jak inni, wydać trochę pieniędzy na fitnessclub albo kijki do nordic-walking ... ale praca we własnym ogrodzie daje lepsze efekty! Nawet ścieki, oczyszczone we własnym filtrze glebowym (zamiast wpuszczone do szamba lub kanalizacji) mogą dać ci więcej korzyści.

Oczywiście wprowadzenie takich zmian na szeroką skalę to rewolucja. Rodzi się pytanie, czy w ogóle taka zmiana jest możliwa? Czy w Polsce można w ogóle myśleć o domu z ogrodem jako o standardzie, a nie luksusie?

Czy to jest możliwe? Policz sam!

Opowiem ci o małym eksperymencie myślowym, jaki zrobiłem 30 lat temu. PRL miał się wtedy całkiem dobrze. Miarą postępu były blokowiska z wielkiej płyty, ale i ziemi na ogrody było jak na lekarstwo. Wielkie połacie PGR-ów przemierzane kombajnami „Bizon” dobrze wyglądały w propagandowych reportażach. Żaden decydent nie zgodziłby się na wycięcie choćby kawałeczka pod masowe „domki z ogródkiem”. Szkoda było nawet liczyć.

Ja jednak policzyłem. Pomyślałem – co by się stało, gdybyśmy wszyscy opuścili miasta i zamieszkali w domach z ogrodami? Założyłem, że każda działka miałaby po 2.000 mkw, dorzuciłem jeszcze po 1.000 metrów na infrastrukturę (drogi itp.). Z dużą „górką” założyłem, że będzie nas – Polaków – 40 milionów i że będziemy żyć w trzypokoleniowych, pięcioosobowych rodzinach. Co się okazało? Taka zmiana potrzebowałaby zaledwie 5% całej ziemi uprawnej ówczesnej Polski! Co więcej, większość działek byłaby zajęta pod uprawę warzyw i owoców (znacznie wydajniejszej od tradycyjnego rolnictwa, co potwierdzi każdy działkowicz).

Czy od tej pory warunki się zmieniły? Tak, nie ma już PGR-ów, pod uprawę przeznacza się znacznie mniej ziemi niż wówczas, a żywność prowadzamy z zagranicy. Nie chodzi mi tu o pomarańcze czy banany – sprowadzamy także ziemniaki, pomidory i rzodkiewkę.

To odkrycie sprzed 30 lat pokazało mi, że większość ludzi woli uwierzyć, niż policzyć. Wolimy wierzyć w kłamstwa i godzić się na życie w szkodliwym środowisku, karmiąc siebie i swoje dzieci szkodliwym jedzeniem. Nie dlatego, że nie mamy innego rozwiązania – to inne rozwiązanie jest tuż za rogiem. To rozwiązanie jest tuż za ścianą Autonomicznego Domu Dostępnego. To rozwiązanie sprawdzało się przez tysiące lat! Jaki wpływ miałoby to na twoje życie?

Zainteresowany domem o ultraniskim zużyciu energii?        Zapytaj

Kontakt:

 Poland

 ul. Polna 15, Magdalenka

 +48 696 618 352

 kontakt@domadd.pl

Kim Jesteśmy?

ADD

Autonomiczny Dom Dostępny

ADD to technologia budowy domu jednorodzinnego, wyróżniona nagrodami PLGBC i Muratora.